niedziela, 3 stycznia 2016

Pudding Chia z musem truskawkowym

Wśród tegorocznych postanowień noworocznych na pierwszym miejscu (już chyba tradycyjnie) znalazło się "schudnę". Zaryzykuję stwierdzeniem, że chyba większość kobiet stawia sobie to za priorytet każdego roku. Ale jak tego dokonać kiedy kocha się słodycze ? Niestety, my kobiety mamy ku temu zdecydowanie większe predyspozycje i tu winę możemy śmiało zrzucić na uwarunkowania hormonalne, co (niestety) nie jest równoznaczne z tym, że może stać się to  permanentną wymówką. Dlatego też chciałam się z Wami podzielić moją propozycją słodkiego deseru, o którym można powiedzieć wiele ale na pewno nie to, że są to "puste kalorie".



W ostatnim czasie na nasiona chia zrobiło się tzw. 'bum". Nie bez powodu. Te niepozorne nasionka są jednymi z najzdrowszych na świecie, a ich dostępność jest coraz lepsza. 
  • Polecane są osobom dbającym o linie, głownie ze względu na zawartość błonnika (ok. 25%), który daje uczucie sytości i wspomaga pracę przewodu pokarmowego. 
  • Są produktami niskowęglowodanowymi, dlaczego? Otóż 1 łyżka nasion chia ma 4,4g węglowodanów, z czego aż 3,8g stanowi właśnie błonnik, który nie jest trawiony przez nasz organizm.
  • Zawarają ok 15% białka co w przypadku produktów pochodzenia roślinnego jest na prawdę dobrym wynikiem.
  • Spowalniają wchłanianie cukru oraz stabilizują jego poziom we krwi, dzięki czemu polecane są również diabetykom.
  • Posiadają właściwości hydrofilowe - prościej mówiąc, potrafią pochłaniać 12 razy więcej wody niż same ważą, co sprawia, że wspomagają odpowiednie nawodnienie organizmu i polecane są osobom aktywnym fizycznie.
  • Są źródłem kwasów omega 3 i 6, witamin, wapnia, fosforu, magnezu, żelaza i cynku.

Pudding Chia z musem truskawkowym 
(1 porcja = ok. 240 kcal)



Składniki (2 porcje):
  • 3 łyżki nasion chia
  • 1,5 szklanki mleka 1,5% tł.
  • 1 szklanka mrożonych truskawek
  • 2 łyżki jogurtu greckiego 2% tł. (lub inny gęsty)
  • 1 łyżka miodu

Przygotowanie:
Wieczorem wsypałam do 2 szklanek po 1,5 łyżki chia i zalałam mlekiem. Zostawiłam je pod przykryciem w lodówce na całą noc. Pamiętajcie, aby na początku kilka razy je przemieszać (2-3 razy) aby nie zrobił się nieapetyczny "glut" (niestety, nie da się tego inaczej trafnie określić). Truskawki również wyciągnęłam na całą noc do rozmrożenia. Rano pudding jest gotowy. Truskawki blendujemy z jogurtem naturalnym i miodem. Wlewamy powoli do puddingu. Ja udekorowałam odrobiną wiórków kokosowych i płatków migdałów ale świetnie sprawdziłyby się tu świeże owoce tj. truskawki czy maliny.

Smacznego! 

2 komentarze:

  1. Te nasiona mają jakiś smak same w sobie czy są raczej neutralne albo nie najlepsze bez dodatku owoców?
    (popraw w pierwszej kropce, że są polecane osobOM, a nie osobą) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agata! Błąd już poprawiony, dzięki! Chia mają dość neutralny smak dlatego wolę "ożywić" deser owocami, chociaż można jeść je solo lub jako dodatek, np. do kanapki. Także nie zastanawiaj się dłiżej o leć do sklepu. Buziaki :-*

      Usuń